
Chyba wszystkim nam się przyda trochę wakacyjnych wspomnień, nie sądzicie? Ostatnio tylko one mnie powstrzymują przed popadnięciem w czarną otchłań. Nie chodzi o to, że nie lubię jesieni, lubię ją bardzo, ale jakoś nie do końca w tegorocznym wydaniu: za zimno, za szaro, za dużo deszczu....